PŁONĄCY LÓD. NIECZYSTE ZAGRANIE, P. KUCZYŃSKA, M. RĘPALSKA


Autor: Patrycja Kuczyńska,Monika Rępalska
Seria: Płonący lód (#1)
Liczba stron: 458
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 20 sierpień 2018

Lexi Archibald wraz z przyjaciółką przyjeżdża na renomowaną londyńską uczelnię, by rozpocząć studia. Już pierwszego dnia wchodzi w konflikt z Knoxem, pochodzącym z rodziny królewskiej chłopakiem, który jest tu uważany za nieformalnego przywódcę. Odtąd każde ich spotkanie staje się dla obojga okazją do utarczek słownych i przepychanek, podszytych skrywanym erotyzmem. Wkrótce Lexi odkrywa, że wokół niej toczy się jakaś dziwna gra, a ona mimo woli staje się jej elementem...

Do czego doprowadzi starcie tych dwóch silnych osobowości? Czy Lexi zrozumie, w jak wielkim jest niebezpieczeństwie? Co się stanie, gdy dotrze do niej, że granica, jaka dzieli nienawiść od miłości, jest cieńsza, niż się jej do tej pory wydawało?


- Wydawnictwo Novae Res


Nieczyste zagranie to debiut dwóch polskich autorek: Patrycji Kuczyńskiej i Moniki Rępalskiej. Zazwyczaj podchodzę do debiutów z pewną dozą niepewności. Tym razem również tak było, zwłaszcza że spotkałam się z wieloma bardzo skrajnymi opiniami na temat książki, tak pozytywnymi, jak i negatywnymi. Z tego względu wolałam się nie nastawiać wobec żadnej z oceniających stron ...

Początek książki jest bardzo intrygujący i zachęca do dalszej lektury. Autorki potrafią zaciekawić czytelnika poprzez wprowadzanie nowych wątków lub zwrotów akcji, co skutecznie zapobiegało nudzie. Nie mogę powiedzieć, żeby historia Knoxa i Lexi była szczególnie oryginalna. Mimo to fabuła mi się spodobała. Lubię taki nieco mroczny i zagadkowy klimat. Do tego wprowadzona została relacja hate-love oraz motyw kryminalny, które w powieściach cenię, o ile są dobrze poprowadzone. W Nieczystym Zagraniu udało się to pisarkom, choć momentami popłynęły trochę za daleko...

Dużą wadą książki jest dla mnie postać Lexi. Na początku imponowała mi jej odwaga i śmiałość. Podobało mi się, że potrafi postawić na swoim i nie daje się zastraszać. Jednak z czasem zaczęła mnie denerwować swoją brawurą. Były momenty, kiedy naprawdę zastanawiałam się, co ona ma w głowie i dlaczego podejmuje pewne decyzje. Jej zachowanie stało się po prostu głupie i bezmyślne. Szczególnie irytowało mnie jej podejście kiedy w sytuacji zagrożenia za wszelką cenę starała się odrzucić pomoc i ochronę przyjaciół. 

Przez całą książkę coś nie pasowało mi w stylu autorek, choć nie był on zły. Myślę, że irytował mnie jego "informacyjny" wydźwięk oraz wielokrotne zwracanie się bezpośrednio do czytelnika. Dużo przyjemniej czytałoby się bez tych zabiegów. Zdecydowanie nie jestem też fanką okładki. Jest ona przeładowana i przez to bardzo nieczytelna. Patrząc na nią zupełnie nie wiem, na czym skupić wzrok. Odniosłam wrażenie, że zwyczajnie nie było na nią pomysłu...

Nie mogę jednoznacznie odradzić, ani polecić Wam tej książki. Czytało mi się ją przyjemnie, ale już w trakcie lektury zdawałam sobie sprawę z wielu jej wad. Być może dla kogoś innego nie nie będą one miały żadnego znaczenia, a wręcz będą stanowić zaletę...


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res

18 komentarzy:

  1. Będę musiała nadrobić :D
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. zapowiada się całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dawno nic takiego nie czytałam, ale już jestem chętna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z jednej strony mnie ciekawi, a z drugiej zdaję sobie sprawę, że nie są to zbytnio moje gusta. W sumie z chęcią po nią sięgnę, by przekonać się na własnej skórze co o niej sądzić :)

    Pozdrawiam,
    https://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2019/01/kirke-madelinemiller-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Być może przeczytam, jeśli będę miała okazję :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Po raz pierwszy spotykam się z książka, która ma dwóch autorów, dodatkowo podoba mi się jej opis. Jak na razie trafia na moją listę propozycji książkowych. :D
    Zaczytane-dziewczyny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dopisuję do listy. Może sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To pewnie tzw. czytadło, ale jak na czytadło może być niezłe

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie przeczytam taką fabułę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno spróbuję przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak dla mnie całkiem dobra

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.