niedziela, 10 kwietnia 2016

Musimy coś zmienić, Sandy Hall


 "Spójrzcie na tych dwoje. Wsiadają osobno, wysiadają osobno, idą osobno. Chciałbym, żeby ze sobą chodzili. [...] Może któregoś dnia w autobusie będzie naprawdę tłoczno  i oboje staną obok siebie, ja nagle zahamuję, a ona wpadnie mu w ramiona."
 
Tym razem jest to "Musimy coś zmienić", napisane przez Sandy Hall. Jest to cudowna powieść o dwójce młodych, wyjątkowo  nieśmiałych ludzi (Gabe i Lea) zakochujących się w sobie od pierwszego wejrzenia. Wszyscy widzą to jak bardzo do siebie pasują, wszyscy z wyjątkiem ich. Przyjaciele podstępem zabierają ich w to samo miejsce, o tej samej porze, kelnerka sadza przy tym samym stole, a kierowca autobusu opowiada o nich swojej żonie.

Autorka zdobyła moje serce sposobem w jaki opisała tą historię. Swoja opinię wyrażają wszyscy, poza głównymi bohaterami. Mamy tutaj 14 zupełnie różnych osób, dopingujących związek tej dwójki. Sposób w jaki postrzegałam postaci zmieniłby się, gdybym znała ich myśli. Dało to zupełnie niepowtarzalną historię, od której nie mogłam się oderwać. 

"Musimy coś zmienić" pokazuje, że zawsze jest inne wyjście oraz bycie sobą nigdy nie jest czymś złym. Humor oraz słodkie opisy tworzą wyśmienity romans, który przyda się każdemu kto uważa chwilowo miłość za coś niemożliwego lub niepotrzebnego. Książka ta jest idealna na samotne wieczory z kubkiem kakao lub herbaty, z poczuciem osamotnienia i przysłowiowego "dołka". Po tej powieści wszystko wyda się bardziej kolorowe, a pary idące ulicą nie będą irytować! Polecam serdecznie!~ Jules 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz